Życie wśród pól

Urządzenia, którymi posługujemy się w pracy i w domu, bywają tak skomplikowane, że wielu z nas nie potrafi i nawet nie stara się zrozumieć, jak działają. To samo dotyczy sił przyrody, które udało nam się ujarzmić i zaprzęgnąć do pracy. Braki wiedzy i niezrozumienie pewnych zjawisk rodzą strach przed ich powszechnym wykorzystaniem. Tak było na przykład z prądem elektrycznym – kiedy pojawiły się lampy elektryczne, zabraniano zbliżania się do nich, a włączanie i wyłączanie, w obawie o własne zdrowie, zlecano służbie. Dzisiaj nie można wyobrazić sobie normalnego życia bez elektryczności, ale historia lubi się powtarzać i ostatnio prąd elektryczny znów stał się przyczyną lęków. Tym razem jako czynnik związany z wytwarzaniem pola elektromagnetycznego.

Promieniowanie pochodzące z telefonów komórkowych jest groźne dla zdrowia

Tysiące ludzi używa telefonów komórkowych przez wiele godzin każdego dnia. Wystawiają swój mózg, który jest bardzo wrażliwym organem, na wyższe natężenia promieniowania, niż personel stacji radarowych w czasie dokonywania napraw. Badania wykazują, że personel stacji radarowych jest bardziej narażony na raka i wiele innych chorób. Zwiększoną liczbę zachorowań stwierdza się nawet przy bardzo niskich średnich poziomach promieniowania w odległości do 10 km od wież radiowych, czy telewizyjnych.